Pacjent jest całością – terapia holistycznie

  • by

Co to znaczy holistycznie? Znaczy to, że pracując z „chorym kolanem” nie widzę wyłącznie kolana, a wszystko co może mieć z nim związek. Biorę pod uwagę całego pacjenta. Jego całe ciało – postawę, aktywność fizyczną i zawodową, inne dysfunkcje, kontuzje czy operacje z przeszłości, obecne dysfunkcje towarzyszące oraz asymetrie czy patologie obecne zarówno w układzie ruchu jak i pokarmowym, nerwowym, oddechowym i wszystkich innych, które mogą mieć związek z dysfunkcją. Co więcej pacjent to znacznie więcej niż ciało. Po latach pracy i doświadczeń z wieloma pacjentami śmiem stwierdzić, że pacjent to przede wszystkim psychika, wzorce myślowe, cały bagaż emocjonalny. To jest jednym z ważniejszych elementów pracy. Czy pacjent się boi ruchu, czy boi się terapii? Może ktoś go nastraszył i ma złe doświadczenia? Nie dam rady mu pomóc, nie zajmując się najpierw tą sferą. Często nawet krótka, rzeczowa rozmowa wstawia nas z pacjentem na nowe, wspólne tory. Możemy wówczas zacząć prawdziwą terapię, opartą o rzeczywiste podłoże dolegliwości i bez niepotrzebnych przeszkód w komunikacji, oczekiwaniach i wyobrażeniach o naszej współpracy.